Decyzja o tym, by wszczepić implanty dentystyczne często bywa odkładana w czasie. Jednak z punktu widzenia medycyny stomatologicznej, kluczowe znaczenie ma nie tylko „czy”, ale przede wszystkim „kiedy” zdecydujemy się na zabieg. Czas gra tutaj rolę sprzymierzeńca lub – w przypadku długich zaniedbań – przeciwnika.

Najlepszy moment to… jak najszybciej

Idealnym scenariuszem jest zaplanowanie implantu jeszcze przed ekstrakcją zęba lub bezpośrednio po jego utracie. W wielu przypadkach możliwe jest przeprowadzenie tzw. implantacji natychmiastowej, gdzie podczas jednej wizyty lekarz usuwa zniszczony ząb i od razu wprowadza na jego miejsce implant. Pozwala to na maksymalne skrócenie czasu leczenia i zachowanie naturalnej linii dziąsła.

Implanty a problem zaniku kości

Głównym powodem, dla którego nie warto zwlekać, jest proces zaniku tkanki kostnej. Kość szczęki, która nie jest stymulowana przez korzeń zęba (lub zastępujący go implant) podczas gryzienia, zaczyna stopniowo tracić swoją objętość i gęstość. Już w ciągu pierwszego roku od utraty zęba dochodzi do znaczących ubytków kostnych. Jeśli odczekamy kilka lat, może okazać się, że przed samym wszczepieniem implantu konieczne będzie przeprowadzenie dodatkowych, kosztownych zabiegów regeneracyjnych, takich jak odbudowa kości czy podniesienie dna zatoki szczękowej.

Efekt domina w jamie ustnej

Warto pamiętać, że brak nawet jednego zęba to problem całego zgryzu. Zęby sąsiadujące z luką, pozbawione bocznego oparcia, zaczynają się nachylać i przesuwać w stronę wolnego miejsca. Z kolei ząb przeciwstawny (np. górny przy braku dolnego) może zacząć wysuwać się z zębodołu. To natomiast prowadzi do rozchwiania zdrowych dotąd zębów i problemów z czynnościami stawów skroniowo-żuchwowych. Implant w odpowiednim momencie zatrzymuje ten niekorzystny proces, stabilizując cały układ uzębienia.

Kwestie estetyczne i psychologiczne

Czas na implant nadejdzie również wtedy, gdy zaczynamy odczuwać dyskomfort w kontaktach społecznych lub gdy tradycyjne rozwiązania, takie jak protezy ruchome, przestają spełniać swoje funkcje. Jeśli zauważasz, że unikasz uśmiechania się lub odczuwasz trudności podczas jedzenia twardych potraw, to jasny sygnał, że Twoja jakość życia może zostać znacząco poprawiona dzięki stałemu uzupełnieniu protetycznemu.

Podsumowując

Nie istnieje górna granica wieku dla implantacji, o ile stan zdrowia na to pozwala. Istnieje jednak „okno czasowe”, w którym zabieg jest najprostszy, najmniej inwazyjny i najbardziej przewidywalny pod kątem estetycznym. Zazwyczaj mieści się ono w przedziale od kilku tygodni do kilku miesięcy po utracie zęba.